Na osiem miesięcy bezwzględnego więzienia sąd w Strzelinie skazał mieszkańca gminy Kondratowice za utopienie w ubikacji dwóch małych kotków. Jednego z nich udało się uratować.
Do zdarzenia doszło w lipcu w wiosce pod Kondratowicami. Według prokuratury 48-letni mężczyzna, działając umyślnie i ze szczególnym okrucieństwem, wrzucił do rury kanalizacyjnej w toalecie dwa kotki, które urodziły się kilka dni wcześniej.
– Sąsiad, będąc w piwnicy, usłyszał głośne kwilenie. Domyślił się, że może to być mały kotek. Na miejsce wezwał straż pożarną. Mundurowi natychmiast rozebrali instalację. Dzięki temu kocurka udało się uratować – opowiada Beata Wojnarowska z Prokuratury Rejonowej w Strzelinie.
Sprawca podczas zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Wcześniej pił w domu z kolegą. W prokuraturze tłumaczył, że jego kotka okociła się kilka dni wcześniej, lecz nikt nie chciał przygarnąć zwierząt. Wpadł na pomysł, że utopi czworonogi.
14 października zapadł wyrok. Mężczyzna został skazany na osiem miesięcy więzienia bez zawieszenia, ponieważ był już dwukrotnie karany za inne czyny. To rzutowało na wysokość wyroku. Sąd orzekł, że sprawca nie będzie mógł posiadać żadnych zwierząt przez 10 lat. Musi też wpłacić nawiązkę na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami we Wrocławiu w kwocie 2 tys. złotych. Nie wiadomo jeszcze, czy złoży apelację. Jeśli wyrok się uprawomocni, sprawca będzie odbywał karę w zakładzie karnym...
Cały artykuł zamieściliśmy w 42 (1327) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

























































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij