Wspólna zabawa, rozmowy, domowe wypieki i wiele atrakcji. Pierwszy od wielu lat piknik na placu przy kościele św. Mikołaja w Wiązowie przyciągnął mieszkańców z całej parafii.
Plac przy kościele św. Mikołaja w Wiązowie wypełnił się mieszkańcami. Wszystko za sprawą „Pikniku u Plebana”, który był chyba pierwszym od wielu lat tego rodzaju spotkaniem organizowanym przy wiązowskiej parafii. Dopisała pogoda, a przede wszystkim frekwencja.
W przygotowanie wydarzenia zaangażowało się wiele osób i środowisk. Dzięki temu na uczestników czekało sporo atrakcji. Była tradycyjna grochówka, grill, pajdy chleba ze smalcem, domowe wypieki, gofry, wata cukrowa, popcorn i lemoniada. Szczególną niespodziankę przygotowali przedstawiciele Starego Wiązowa, którzy przekazali okazały tort.
Nie zabrakło również propozycji dla najmłodszych. Przygotowano dmuchany zamek, kolorowe warkoczyki, tatuaże oraz atrakcje z udziałem strażaków z OSP Wiązów. Przede wszystkim był jednak czas na rozmowy, wspólną zabawę i integrację.
Do organizacji włączyło się m.in. KGW Stary Wiązów. Jego przedstawiciele podkreślili po wydarzeniu, że było to popołudnie pełne rozmów i uśmiechu, pokazujące, jak wiele można zrobić, kiedy mieszkańcy łączą siły i działają dla wspólnoty.
Zadowolenia nie krył również proboszcz parafii św. Mikołaja ks. Łukasz Saczyński. – To był wspaniały dzień wspólnoty parafialnej. Dziękuję za Waszą obecność – napisał po pikniku na swoim profilu. Podziękował też wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowania, a szczególnie ks. Jakubowi i ks. Piotrowi. – Bez Was i bez Waszego zaangażowania nie byłoby tego pikniku – podkreślił...
Cały artykuł zamieściliśmy w 37 (1322) wydaniu papierowym Słowa Regionu.













































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij