Dużo będzie się działo na drogach powiatowych w najbliższym czasie. Starostwo Powiatowe w Strzelinie planuje wiele inwestycji. Pozyskano także sporo środków zewnętrznych na różne zadania. Wydatki zaplanowano w budżecie jeszcze na ten rok.
Na ostatniej sesji Rady Powiatu Strzelińskiego, która odbyła się 30 września, radni zatwierdzili zmiany do budżetu, które dotyczyły przede wszystkim zadań drogowych. W budżecie zabezpieczono środki na szereg zadań na drogach powiatowych. Planowany jest remont drogi Gołostowice – Wąwolnica. Na remont dwukilometrowego odcinka zabezpieczono kwotę 1,36 mln złotych.
Dziać będzie się również na terenie gminy Przeworno. Planowany jest remont drogi relacji Przeworno – Karnków, który będzie opiewał na kwotę 1,7 mln złotych. W ubiegłym roku głośno było również o drodze przy Gromniku, która w końcu doczeka się remontu. Radni na tę inwestycję w budżecie zabezpieczyli środki w wysokości 610 tys. złotych, z czego 300 tys. złotych to dofinansowanie z Nadleśnictwa Henryków. Do inwestycji dołoży się także gmina Przeworno, która oba zadania wesprze łączną kwotą 200 tys. złotych.
Powiat Strzeliński niedawno poinformował także o otrzymaniu dofinansowania z Samorządu Województwa Dolnośląskiego na remont dwóch dróg – relacji Kuropatnik – Biedrzychów oraz Kondratowice – Edwardów. Na te zadania zabezpieczono kwotę w wysokości ponad 825 tys. złotych, z czego blisko 500 tys. złotych to środki z dotacji.
Dodatkowo w budżecie zabezpieczono środki na chodnik w Pęczu w wysokości 300 tys. złotych, a zadanie ma zostać powierzone do wykonania Gminie Strzelin. Środki w wysokości 200 tys. złotych mają zostać przeznaczone na budowę utwardzonego pobocza przy ul. Krzepickiej w Strzelinie. Odcinek ten jest szczególnie ważny ze względu na znajdujący się przy tej ulicy cmentarz.
Droga się zapadła
Powiat wykona także nowe dokumentacje projektowe na wykonanie utwardzonego pobocza i nowych przejść dla pieszych przy ul. Borowskiej w Strzelinie i alei Lipowej w Szczawinie, a także na przebudowę drogi relacji Mańczyce – Rochowice. O konieczności przebudowy drogi mówiła wicestarosta Ewelina Andrzejewska-Bochnak.
– Tam na odcinku około 200 metrów droga się zapadła, w niektórych miejscach to zapadlisko ma około pół metra. W związku z tym połowa jezdni jest wyłączona z użytkowania. Mamy podejrzenie, że powodem tego są jakieś zmiany w podbudowie albo była niewłaściwa. Z tego, co udało nam się dowiedzieć, to ta droga była przebudowywana w latach 80. Nie mamy na 100% ustalonej przyczyna, czemu ta droga w tym miejscu „siadła”, to w ramach dokumentacji musimy przeprowadzić badania nośności gruntu i odwierty, żeby wiedzieć, co jest przyczyną – zaznaczyła wicestarosta...
Cały artykuł zamieściliśmy w 41 (1326) wydaniu papierowym Słowa Regionu.























































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij