Śladami księdza Franciszka Wołczańskiego
Za historią przesiedleń z Kresów stoją nie tylko daty i urzędowe dokumenty, ale przede wszystkim ludzkie losy, wspomnienia i pamięć przekazywana z pokolenia na pokolenie. Dzięki pasji mieszkańca Nowolesia Emila Czajki udaje się dziś odtwarzać niezwykłą historię księdza Franciszka Wołczańskiego, jego parafian oraz cudownego obrazu Matki Bożej Różańcowej, który po wojennej tułaczce trafił na ziemię strzelińską. W 80. rocznicę przybycia ostatniego transportu repatriantów z Buczał przypominamy ich drogę na Dolny Śląsk, pełną trudnych decyzji, niepewności i nadziei na nowe życie.





1 komentarzy














































































