ZNAJDŹ NA STRONIE

 

W środę, 26 sierpnia, odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Przeworno. Fot. screen https://bip.gwprzeworno.finn.pl/bipkod/19777715

Miały być kurniki, będzie turystyka i rekreacja. Choć zmieniło się planowane przeznaczenie działki w Krzywinie, temat podczas ostatniej sesji Rady Gminy Przeworno wywołał ożywioną dyskusję. Jeden z mieszkańców pytał o dalszy przebieg procedury, prognozę oddziaływania na środowisko oraz ochronę pobliskiego ujęcia wody.

W środę, 26 sierpnia, odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Przeworno. Radni wysłuchali m.in. prezentacji dotyczącej efektów projektu termomodernizacji budynku oświatowego w Jegłowej wraz z wymianą źródła ciepła i montażem instalacji OZE. Podjęli również szereg uchwał. Jedna z nich wywołała jednak szczególnie ożywioną dyskusję.

Większością głosów, przy dwóch wstrzymujących się (Szczygieł, Tomera), samorządowcy uznali za bezzasadną skargę dotyczącą procedury sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz wniosku o uchylenie uchwały rozpoczynającej proces uchwalania zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP). Sprawa dotyczy działki w Krzywinie. Uzasadnienie odczytał radny Mieczysław Prewendowski.

„Zasadnicza część argumentacji przedstawionej w skardze opiera się na założeniu, że projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego przewidywał możliwość realizacji intensywnej działalności rolniczej, w szczególności w postaci fermowej hodowli drobiu. […] Należy jednak wskazać, że w toku prowadzonej procedury planistycznej projekt planu został zmieniony. W aktualnej wersji projektu zrezygnowano z rozwiązań planistycznych umożliwiających prowadzenie działalności rolniczej obejmującej hodowlę drobiu. Przeznaczenie terenu zostało zmienione na przeznaczenie obejmujące usługi turystyki lub usługi sportu i rekreacji” – czytamy w uzasadnieniu.

Do decyzji o odrzuceniu skargi postanowił odnieść się jeden z obecnych na sali mieszkańców. – Nie zgadzam się z argumentacją komisji, jednak usłyszałem jedną rzecz, która jest dla nas wszystkich pozytywna, że inwestor zmienił zamierzenia – mówił. – Abstrahując już od prognozy oddziaływania na środowisko, która przy zmianie założeń prawdopodobnie musi być inna, bo obecna prognoza nic nie prognozuje, to jest wysoce nierzetelny dokument. […] Dokument nie prognozuje oddziaływania do tysiąca ton odchodów rocznie, które inwestor mógłby produkować tam przy pomocy swoich zwierząt. […] Jak wójt widzi swoją funkcję realizacji uchwały, która zobowiązuje wójta do dalszego postępowania w procedurze zmiany MPZP ze wskazaną intencją do prowadzenia hodowli na tym terenie kur? – pytał mieszkaniec.

W dyskusję włączyła się radna Małgorzata Żytnicka. – Ja mam pytanie do pana. Jaki jest cel pana postępowania? O co tu chodzi? Nasza gmina jest typowo rolnicza. Dlaczego pan się sprzeciwia tym kurnikom, co już teraz ich nie będzie? U nas jest rolnictwo, mamy prawo hodować, co nam pasuje – mówiła, zwracając się do mieszkańca.

Sprawa jest bardzo prosta, o tym wszystkim mówi ustawa o samorządzie gminnym, która mówi wprost, że wójt jest obowiązany wykonywać uchwały rady gminy i tak właśnie postępuję – podkreślił wójt Jarosław Taranek. – Została podjęta uchwała i teraz jest określenie pod usługi turystyki i rekreacji i to obowiązuje. Ja nie mam wpływu na to, co kto, jak, gdzie i kiedy interpretuje. Działam na podstawie prawa i wykonuje uchwały rady gminy. Jeżeli jest wniosek do planów zagospodarowania przestrzennego, to zgodnie z procedurą jest rozpatrywany – dodał samorządowiec.

Inwestor się wycofał

Nie odpowiedział pan na moje pytanie, czy uchwała nr XIX/88/25 będzie przez pana realizowana – zaznaczył mieszkaniec. – Koło tej działki [gdzie miały powstać kurniki – red.] jest ujęcie wody, z którego prawdopodobnie pani również pije. Według moich opinii prawnych strefa ochrony pośredniej ujęcia wody do spożycia przez ludzi dalej obowiązuje. Nie zostało to uwzględnione w prognozie oddziaływania na środowisko. Ja po prostu uważam, że dużo większym walorem gminy Przeworno jest turystyka i dużo więcej gmina z turystyki może uzyskać […] niż z rolnictwa, które w tej lokalizacji stwarza zagrożenie – mówił mieszkaniec, który dodał, że nie chciałby, aby doszło do skażenia ujęcia wody w Krzywinie.

Pan wysyła do nas pytania, wyjaśniamy panu szczegółowo co i jak. Nie mam wpływu na to, jak pan to interpretuje i w jakim kierunku idzie pana tok rozumowania. My odpowiadamy na podstawie faktów i dokumentów. Finalnie fakt jest taki, że wnioskodawca się wycofał i w planie zagospodarowania przestrzennego ta działka jest pod rekreacje i turystykę – argumentował wójt Taranek.

Cały artykuł zamieściliśmy w 35 (1320) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także