Rodzice mogli zajrzeć do sal, poznać opiekunki i sprawdzić, jak będzie wyglądał dzień ich dzieci. W czwartek, 20 sierpnia, w nowo powstałym Gminnym Żłobku „Zielony Zakątek” w Jegłowej odbył się dzień otwarty. Placówka jest przygotowana dla 16 dzieci, a kilka miejsc jest jeszcze wolnych.
Dzień otwarty był pierwszą okazją, aby przyszli podopieczni wraz z rodzicami mogli bliżej poznać nową placówkę. Przygotowano również atrakcje dla najmłodszych – były balony, tatuaże oraz pierwsze wspólne zabawy. Na dorosłych czekał drobny poczęstunek.
Katarzyna Stachura, dyrektor Gminnego Żłobka „Zielony Zakątek”
– Chcieliśmy, żeby rodzice mogli przyjść ze swoimi pociechami, poznać personel i zobaczyć, w jakich warunkach dzieci będą spędzać tutaj dzień. Mogli obejrzeć wyposażenie i przygotowane sale. Było to również pierwsze takie spotkanie integracyjne – mówi Katarzyna Stachura, dyrektor Gminnego Żłobka „Zielony Zakątek”.
Wśród personelu żłobka jest także Jolanta Barczak
Jest jeszcze kilka wolnych miejsc
Żłobek przygotowany jest na przyjęcie 16 dzieci. Obecnie zapisanych jest jedenaścioro, dlatego rodzice zainteresowani miejscem nadal mogą zgłaszać swoje pociechy.
Placówka będzie czynna od godz. 6.30 do 16.30. Zatrudnione zostały dwie opiekunki Iwona Papuga i Małgorzata Husarz, a funkcję woźnej pełni Jola Barczak.
– Najważniejsze jest dla nas, żeby dzieci czuły się tutaj bezpiecznie – tłumaczy opiekunka Iwona Papuga
Pierwsze dni pobytu najmłodszych mają być poświęcone przede wszystkim adaptacji.
– Dziecko musi najpierw przyzwyczaić się do nowego miejsca. Rodzice będą mogli uczestniczyć w tym procesie. Mamy przygotowaną salę do relaksu oraz dwie sale zabaw, w których będą prowadzone zajęcia opiekuńcze i wychowawcze – wyjaśnia Katarzyna Stachura.
Dzieci będą otrzymywały cztery posiłki dziennie dostarczane przez firmę cateringową: śniadanie, zupę, drugie danie oraz podwieczorek. W planie dnia przewidziano również odpoczynek i leżakowanie.
Rodzice zapłacą za wyżywienie
Pobyt dziecka w żłobku jest dofinansowywany. Jak wyjaśnia dyrektor placówki, po stronie rodziców pozostanie przede wszystkim koszt wyżywienia.
– Uważam, że ten żłobek to wielkie ułatwienie dla pracujących rodziców - mówi Jacek Grzywnowicz, jeden z rodziców
Cały artykuł zamieściliśmy w 33 (1318) wydaniu papierowym Słowa Regionu.












































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij