ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Fot. ilustracyjne

Od pewnego czasu w polskiej przestrzeni publicznej coraz więcej mówi się na temat łamania przepisów przez użytkowników rowerów elektrycznych i hulajnóg. Sprawa dotyczy dokładnie tych urządzeń, które nie spełniają obowiązujących przepisów.

Zarówno jedne, jak i drugie są przez niektórych użytkowników odblokowywane. Ich kierowcy, zamiast poruszać się na nich zgodnie z obowiązującymi przepisami, w sposób znaczny przekraczają dozwolone prędkości. O ile jeszcze rowerzysta na polnej drodze jadący takim elektrykiem o kilka kilometrów szybciej niż przyjęte w Europie 25 km/h, nie jest zagrożeniem dla innych, o tyle nieruchomy niczym słup hulajnogista, pędzący ulicami Strzelina 45 km/h stanowi już realne zagrożenie.

Przypomnijmy, hulajnogi elektryczne mogą poruszać się z maksymalną prędkością do 20 km/h. Niestety, delikwentów, którzy odblokowują hulajnogi czy rowery przybywa i na publicznych drogach mamy ludzi de facto na elektrycznych motorowerach. Różnica jest jednak taka, że są to pojazdy nieubezpieczone, niezarejestrowane, często nieoświetlone, a ich kierowcy (przeważnie) nie posiadają odpowiednich uprawnień do ich prowadzenia.

Sprawę można by przemilczeć, gdyby nie fakt, że zaczyna być to niebezpieczne. Że to fakt wiemy, bo w różnych miejscach coraz częściej dochodzi do wypadków z udziałem użytkowników tak przerobionych pojazdów. W Strzelinie gości na hulajnogach pędzących 40-50 km/h spotkać można praktycznie codziennie. Innym wykroczeniem jest to, że na hulajnodze elektrycznej jeżdżą często dwie osoby, choć nowe prawo tego zabrania.

Walkę z takim procederem w wielu większych miastach rozpoczęła już policja. Praktycznie co trzeci czy czwarty zatrzymany podczas specjalnych kontroli rowerzysta na elektryku czy hulajnogista ma niedopuszczony do użytku pojazd lub popełnia inne wykroczenie związane z jego użytkowaniem.

Cały artykuł zamieściliśmy w 31 (1316) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także