ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Kolejny rok z rzędu Tour de Pologne zagościł na Dolnym Śląsku

Najlepsi kolarze świata ponownie ścigali się na Dolnym Śląsku. 4. etap 83. Tour de Pologne zakończył się w Karpaczu, a jego zwycięzcą został Holender Bart Lemmen. Obecność jednego z najważniejszych wyścigów kolarskich świata w naszym regionie to jednak nie tylko wielkie sportowe emocje. To także okazja do promocji Dolnego Śląska i jego turystycznych walorów przed międzynarodową publicznością.

W czwartek, 6 sierpnia, zawodnicy rywalizowali na 4. etapie tegorocznej edycji wyścigu, którego trasa prowadziła z Żagania do Karpacza. Peleton miał do pokonania 175,5 kilometra, a wraz ze zbliżaniem się do Karkonoszy trasa stawała się coraz bardziej wymagająca. O losach etapu zdecydowała kapryśna pogoda, górska końcówka i finałowa wspinaczka w Karpaczu. Najlepiej poradził sobie z nią Holender Bart Lemmen reprezentujący Team Visma-Lease a Bike.

Obecność Tour de Pologne na Dolnym Śląsku nie jest przypadkowa. Dzięki bliskiej współpracy organizatorów z Samorządem Województwa Dolnośląskiego kibice kolejny rok z rzędu mogli cieszyć się obecnością najlepszych kolarzy na świecie. Gwarantuje to obustronne korzyści – geografia regionu zapewnia kolarzom wymagające podjazdy, a organizatorom stwarza możliwość przygotowania widowiskowych etapów. Jednocześnie wydarzenie odbija się szerokim echem na całym świecie, a telewizyjne ujęcia prezentują widzom w Polsce i za granicą najpiękniejsze krajobrazy naszego regionu.

Znaczenie wydarzenia podkreśla Wojciech Bochnak, Wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego, odpowiedzialny w zarządzie województwa m.in. za sport i turystykę.

Tour de Pologne to wydarzenie o ogromnym znaczeniu sportowym, ale patrzymy na nie również przez pryzmat promocji Dolnego Śląska. Obrazy z Karpacza i naszych gór trafiają do milionów kibiców, którzy następnie przyjeżdżają do nas na ferie czy wakacje. Pokazujemy im region atrakcyjny, aktywny i gotowy do organizacji największych wydarzeń sportowych. Taka promocja ma dla nas ogromną wartość – podkreśla wicemarszałek Wojciech Bochnak.

Tour de Pologne należy do cyklu UCI WorldTour, czyli najwyższej kategorii zawodowego kolarstwa szosowego. W tym samym kalendarzu znajdują się największe imprezy tej dyscypliny, na czele z Tour de France, Giro d’Italia czy Vuelta a España. Polska pozostaje przy tym jednym z zaledwie 13 państw, które w 2026 roku goszczą zawody należące do tego elitarnego cyklu.

Tegoroczny górski etap obfitował w ogromne emocje, a peleton musiał radzić sobie z rzęsistym deszczemTegoroczny górski etap obfitował w ogromne emocje, a peleton musiał radzić sobie z rzęsistym deszczem

Ponad 1100 kilometrów przez Polskę

Tegoroczna, 83. edycja Tour de Pologne składa się z siedmiu etapów. Kolarze rozpoczęli rywalizację w Gdyni, skąd ruszyli do Koszalina. Następnie trasa prowadziła z Międzyzdrojów do Szczecina i z Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry. Czwarty etap połączył Żagań z Karpaczem. Piąty etap prowadził z Opola do Kocierz Resort, szósty rozegrany został wokół Bukowiny Tatrzańskiej, a finałem wyścigu była jazda indywidualna na czas ze startem i metą przy Kopalni Soli „Wieliczka”.

Łącznie zawodnicy pokonali blisko 1111 kilometrów, a w stawce znajdowały się czołowe zespoły zawodowego peletonu. Relacje z wydarzenia docierają do ponad 100 państw. Wyścig śledzą miliony kibiców, dzięki czemu miejsca znajdujące się na trasie zyskują międzynarodową ekspozycję.

Sport, który promuje region

Dla Dolnego Śląska to szczególnie istotne, ponieważ turystyka i sport są ze sobą coraz mocniej powiązane. Region od lat wykorzystuje swój potencjał do organizowania dużych imprez – od zawodów kolarskich, przez biegi górskie i narciarstwo, po wydarzenia rangi mistrzowskiej. Tour de Pologne jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów takiej promocji.

- Promocja oferty regionu to zadanie na wielu poziomach. Dolny Śląsk ma wyjątkowe warunki do uprawiania sportu i turystyki aktywnej, dlatego wykorzystujemy nasze silne strony. Chcemy organizować wielkie wydarzenia do tego, aby zachęcać ludzi z całej Polski i z zagranicy do przyjazdu do naszego regionu. Żyjemy w czasach, w których podróżowanie nie polega już tak często na wyjazdach do popularnych kurortów. Zamiast tego, turyści wolą szukać „perełek” – miejsc, w których jeszcze nie byli. Kto podczas takiej transmisji zobaczy Karkonosze czy Karpacz na pewno uzna, że taką „perełką” jest właśnie Dolny Śląsk– mówi wicemarszałek Wojciech Bochnak.

 

 

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także