ZNAJDŹ NA STRONIE

 

– W jakim wieku żyjemy? Gdzie są nasi radni? Co będzie, kiedy temperatura na zewnątrz spadnie do zera? – pytają lokatorzy

Ratujcie nas! Od trzech tygodni nie mamy ciepłej wody! Umieramy z zimna – zaalarmowali nas mieszkańcy bloku przy ulicy Skawińskiej 2 w Strzelinie. Wszystko z powodu starego bojlera, który ma zostać wymieniony na nowy.

Z powodu braku ciepłej wody mieszkańcy nie mogą się wykąpać. Fatalnie myje się naczynia w zimnej wodzie. Nie ma możliwości wykąpać dzieci. Większość mieszkańców musi grzać wodę, zużywając prąd lub gaz. Urządzenie grzewcze (bojler) ma ponad 10 lat, uległ awarii i czeka na wymianę. Budynkiem przy ul. Skawińskiej zarządza Centrum Usług Komunalnych i Technicznych (CUKiT) w Strzelinie.

 Urządzenie oglądało dwóch kierowników CUKiT-u, ale nic nie naprawili. Długo oglądali baniak, ale ostatecznie nic nie zrobili. Codziennie dzwonię do zarządcy, aby dowiedzieć się, co z nami będzie? Czeski film – nikt nic nie wie – pomstuje Teresa Lis razem z lokatorami.

Mieszkańcy tłumaczą, że tematem nikt się nie interesuje, ale kiedy lokatorzy opóźniają się z wpłatami za wynajem, to reakcja zarządcy jest natychmiastowa. Niedawno wybiło szambo, rury w łazienkach zatkane zostały fekaliami. Smród był nie do zniesienia.

 Cały czas mamy jakieś problemy. Nie obchodzi mnie to, że inni lokatorzy nie płacą. Ja płacę regularnie czynsz i wymagam. Usterek jest tu mnóstwo – dodaje pani Teresa.

Na kilkanaście osób zameldowanych w bloku, jedynie trzy płacą regularnie czynsz. Najgorzej mają dzieci. Dużo czasu mija, aby podgrzać dla nich wodę do kąpieli.

 Jak można posłać brudne dziecko do przedszkola? Problem natychmiast zgłaszany jest wyżej i rodziców czeka rozmowa z psychologiem. W jakim wieku my żyjemy? Gdzie są nasi radni? Co będzie, kiedy temperatura na zewnątrz spadnie do zera? – pyta inna lokatorka.

Mieszkańcy chodzą zaniedbani. Tłumaczą, że mają dosyć marnowania gazu i prądu na grzanie wody. Codziennie dzwonią do zarządcy, aby dowiedzieć się, co dalej. Tam słyszą, że naprawa bojlera zbliża się wielkimi krokami. Jednak w ciągu ostatnich dni nic się nie zdarzyło.

– W CUKiT przekonują, że będziemy zdrowsi. To na pewno, ale co dalej? – pytają lokatorzy.

Do administratora bloku i rzecznika urzędu miasta wysłaliśmy pytania, co dalej. Czy jest szansa, aby lokatorzy przed świętami mieli ciepłą wodę? (Od redakcji: artykuł zamieściliśmy w wydaniu papierowym gazety przez Wielkanocą).

 Po wystąpieniu awarii bojler został sprawdzony zarówno przez dwóch pracowników CUKiT-u: elektryka i hydraulika oraz firmę zewnętrzną. Zatem w pierwszym kroku zrobiono diagnostykę. Przeprowadzona diagnostyka pokazała, że naprawa nie jest możliwa i konieczna jest wymiana bojlera na nowy. I to zostało niezwłocznie zlecone – tłumaczy Marcin Kruk, rzecznik Urzędu Miasta i Gminy w Strzelinie.

Instalator złożył ofertę na kwotę 6 340 zł i po zabezpieczeniu materiałów ma przystąpić do prac. Dokładny termin naprawy bojlera zależy od dostawy urządzenia i przebiegu montażu. Zgodnie z informacjami z ubiegłego tygodnia wykonanie prac instalator planował od 30 marca do 5 kwietnia.

Artykuł zamieściliśmy w 13 (1298) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj również