ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Za plecami Janusza Kubsia widoczny jest plac obsiany trawą. Wcześniej był tu gąszcz krzaków

Teren dawnego kamieniołomu w Gęsińcu, na Kozińcu, przechodzi kolejne etapy metamorfozy. Dzięki zaangażowaniu członków Stowarzyszenia Kamieniołom Kozieniec miejsce to stopniowo zmienia się w przestrzeń, która będzie znacznie bardziej atrakcyjna dla odwiedzających, nie tylko mieszkańców i wędkarzy.

Prace rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku. Wówczas skupiono się głównie na odkrzaczaniu i oczyszczaniu terenu. – Wycięcie zarośli i krzaków kosztowało nas sporo pracy – podkreśla Janusz Kubś ze stowarzyszenia.

Kolejny etap realizowany był wiosną. Na teren od strony ul. Gajowej nawieziono ponad 200 ton ziemi, którą wykorzystano do wyrównania powierzchni po wykarczowanych krzakach. Następnie zasiano trawę, a miejscami z trawą posiano też łąkowe kwiaty. W związku z tym stowarzyszenie apeluje do odwiedzających kamieniołom o cierpliwość i niewjeżdżanie na świeżo obsiany teren. – To nie jest fanaberia. Robimy to po to, żeby ta trawa mogła się rozkrzewić – wyjaśnia Kubś.

Zmiany objęły również bezpośrednie otoczenie zbiornika. Usunięto zakrzaczenia przy samej wodzie, co ma znaczenie dla jej jakości. – Liście jak gniją, wytwarzają siarczan. To jest trujące dla organizmów w wodzie i szkodzi rybom – tłumaczy.

Stowarzyszenie prowadzi także regularne zarybianie. Jesienią do wody trafiło 30 karpi oraz około 100 kg szczupaka. W ostatnich dniach wpuszczono także płocie. – Tutaj są bardzo duże ryby. Po 8–10 kilogramów, największe karpie mają około 10 kg – dodaje nasz rozmówca. Już teraz z łowiska korzystają wędkarze, ale tłumów nie widać.

Przeprowadzone prace to nie koniec zagospodarowania terenu. W planach jest dalsze wyrównywanie drogi przy krawędzi zbiornika, i dosiewanie w tym miejscu trawy. Powstanie także wyznaczone plac na ognisko i grill. Wyposażony będzie w ławki. – Tylko tam będzie można rozpalać ogień, żeby nie zaśmiecać terenu. Chcemy zadbać o to miejsce dla kolejnych pokoleń – zaznacza Kubś.

Na terenie planowany jest również montaż monitoringu. Powstaną dwa punkty z kamerami, które mają poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć zaśmiecanie. – To nie jest straszenie, tylko chcemy, żeby ludzie się odpowiednio zachowywali i nie śmiecili – wyjaśnia.

Cały artykuł zamieściliśmy w 18 (1303) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj również