ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Lampy przy drodze powiatowej Strzelin - Pęcz zostały zamontowane w rowie, co wzbudziło wątpliwości, dotyczące jakości zrealizowanych prac

Przy drodze powiatowej relacji Strzelin – Pęcz stanęły lampy drogowe. Za inwestycję odpowiadała gmina Strzelin. Wykonanie zadania wzbudziło szereg komentarzy mieszkańców, również w mediach społecznościowych, gdzie krytykowano posadowienie ich w rowie, zostawiając jedynie niewielką rurkę, którą ma przepływać woda. Słupy zostały zamontowane także na specyficznym fundamencie... 

Do sprawy odniosła się burmistrz Dorota Pawnuk podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Strzelina. – W tym roku zrealizowaliśmy oświetlenie na podstawie dokumentacji techniczno-budowlanej zatwierdzonej przez pracowników starostwa. Chodnik ma powstać na terenie obecnego rowu, a rów [będzie – red.] w innym miejscu, dlatego te lampy wyglądają w chwili obecnej tak, a nie inaczej. Jest tam bezpieczniej, ale należałoby – zgodnie z deklaracjami i naszymi planami – kontynuować to zadanie – mówiła szefowa gminy, która zadeklarowała chęć budowy chodnika przy tej drodze. – Wszystkim powinno zależeć na tym, żeby bezpieczeństwo w tym miejscu zostało zwiększone – mówiła szefowa gminy.

Burmistrz Dorota Pawnuk dodała, że zwróciła się do Zarządu Powiatu w Strzelinie z pytaniem, czy w roku 2026 uda się wspólnie zrealizować to zadanie. Streszczając korespondencję, podkreśliła, że w odpowiedzi zwrotnej padło stwierdzenie, iż „zarząd powiatu popiera wszelkie inwestycje, mające na celu poprawę bezpieczeństwa, jednakże w budżecie powiatu nie ma środków na planowane przez gminę Strzelin inwestycje”. – Mam nadzieję, że uda nam się wywalczyć to zadanie – dodała szefowa gminy.

O to, jak wygląda sprawa – budzących kontrowersje – lamp drogowych zapytaliśmy w Starostwie Powiatowym w Strzelinie. – Otrzymałam informację od pana dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg w Strzelinie o przebiegu kontroli inwestycji gminnej, tj. budowy oświetlenia drogowego, przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego – informuje starosta Magdalena Krupa.

Cały artykuł zamieściliśmy w 47 (1284) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Xxxx
W pierwszej kolejnosci nalezalo wykonac nasyp pod chodnik a następnie w tym nowym nasypie posadowić fundamenty od latarni. To co widzimy to jest absurd, te lampy sie pokładą. Standardowo juz gmina odbija piłeczke od siebie a kto pamięta budowe chodnika w ludowie ślaskim do spółki z DSDIK? Ówczesny dyrektor DSDIK dobitnie skomentował gminnych fachowców. Jak sie ma ochote na wspólne działania 2 samorządów przy realizacji tego typu zadań to to powinno być objęte 1 przetargiem na kompleksową budowe chodnika wraz budowa oświetlenia i to powinno być pod nadzorem powiatu od A do Z bo to jest pas drogowy powiatu a gmina do tego powinna dołozyc swoj udział finansowy i tyle. Takie ciułanie bo gmina ma teraz 100tys na latarnie i juz musi je teraz zrobic to nikomu na dobre nie wyjdzie. Życze powodzenia przy wykonywaniu nasypu. A najlepsze to będzie jak ułożą krawężniki i sie okaże że latarnie stoją za nisko. Kolejność wykonywania zadań. W tej inwestycji budowe domu rozpoczeto od położenia dachówki, powiat bedzie robił chodnik to poprawi te lampy. Współpraca samorzadow sie układa jak widac. Na koniec dodam że to nie wina wykonawcy, za wszystkie absurdy zawsze odpowiada samorzad bo to on kaze takie cyrki robic. A ten rów to na płocie zrobicie teraz?
0

Przeczytaj również