30-latka z okolic Strzelina poznała amanta, który okazał się dla niej czuły i opiekuńczy. Mężczyzna przez kilka tygodni budował zaufanie. Złapana w sieć oszusta kobieta straciła 130 tys. zł.
Według policji metody oszustów przybierają coraz to nowsze formy, aby kosztem łatwowierności wyłudzić od ofiar oszczędności całego życia. W tym przypadku 30-latka poznała mężczyznę na portalu społecznościowym. Przez kilka tygodni prowadziła z nim korespondencję. Sprawca zyskał jej zaufanie, okazał się bratnią duszą. Z czasem zaczął żalić się na swoją trudną sytuację materialną, samotność i brak wsparcia, a przede wszystkim wielką potrzebę pomocy finansowej, żeby wyjść na prostą.
– Był na tyle wiarygodny, że kobieta zdecydowała się mu pomóc i przekazała oszczędności całej rodziny, nie uzgadniając tej pożyczki z nimi. Mimo że padały kolejne prośby o wsparcie finansowe, 30-latka wciąż była skłonna nieść pomoc. Dopiero interwencja rodziny przerwała ten proceder – informuje Aleksandra Bezrąk, oficer prasowy komendy policji w Strzelinie.
Policja ostrzega – zawierając nowe znajomości należy być ostrożnym w szczególności, gdy osoba, którą poznaliśmy, oczekuje od nas przekazania pieniędzy lub innych kosztowności. Warto pamiętać, że oszuści cały czas modyfikują sposób działania i dlatego w każdym przypadku, gdy ktoś próbuje uzyskać od nas pieniądze, trzeba wykazać się dużą ostrożnością.











































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij