ZNAJDŹ NA STRONIE

 

Fotograf z Białobrzezia, a w tle jego prace, które można oglądać w holu Biblioteki Pedagogicznej w Strzelinie

W czasach, gdy prawie każdy robi zdjęcia telefonem, Adrian Dryka z Białobrzezia wciąż sięga po prawdziwy aparat. Uczeń maturalnej klasy strzelińskiego technikum od dziecka pasjonuje się fotografią – godzinami czeka na odpowiednie światło, aby uchwycić ten jeden, niepowtarzalny moment.

Adrian Dryka, uczeń klasy maturalnej strzelińskiego technikum, mieszka w Białobrzeziu w gminie Kondratowice. Od dzieciństwa pasjonuje się fotografią. – Wszystko zaczęło się od aparatu na kliszę, który kupiła moja mama – wspomina Adrian. – Dużo jeździliśmy, mama robiła zdjęcia, a ja to obserwowałem. Podobało mi się, że trzeba chwilę się zastanowić przed kliknięciem migawki, bo klisza nie wybacza błędów. Miałem wtedy 8–10 lat i byłem zafascynowany wszystkim, co związane z fotografią – dodaje nasz rozmówca.

Niedługo później Adrian zaczął robić pierwsze samodzielne zdjęcia. Dziś pracuje na sprzęcie dopasowanym do własnych potrzeb – po testowaniu aparatów Canona, Nikona, Sony i Fuji, wybrał Nikona. – Najlepiej mi się na nim pracuje – podkreśla.

Początkowo interesowały go krajobrazy i motoryzacja – fotografował samochody na zlotach. Od około 2–2,5 roku zaczął wykonywać także portrety. – Mam grupę znajomych, którzy chętnie pozują. Dziewczyna bardzo mi pomaga. Kiedy jest dobre światło, idziemy razem – oni dostają zdjęcia, ja ćwiczę. Wszyscy są zadowoleni – mówi z uśmiechem Adrian.

Większość prac powstaje w najbliższej okolicy – wszędzie tam, gdzie da się dojechać rowerem. Najwięcej czasu spędza w masywie Ślęży, nad zalewem Mietkowskim, w parku miejskim w Strzelinie. Robi zdjęcia pałaców w Białobrzeziu, Piotrkówku i Jezierzycach Małych. Z przyjaciółmi eksplorował opuszczone budynki w ramach urbexu.

– Lubię też parki, kolorowe i żywe kadry. Wszystko zależy od pory roku i planu – wyjaśnia Adrian, który podkreśla, że nie każde zdjęcie wychodzi idealnie. – Bierze się aparat nie po to, żeby zrobić jedno konkretne ujęcie, tylko kilkadziesiąt. Z tego wybiera się najlepsze – podkreśla nasz rozmówca.

AI w fotografii 

Na początku obróbka jednej sesji zajmowała mu nawet pięć dni. Obecnie, po kilku latach doświadczenia, obróbka jednego zdjęcia trwa zazwyczaj 40–60 minut. Fotografia nauczyła go przede wszystkim cierpliwości, zwłaszcza w kontaktach z ludźmi. – Po okresie covidowym, kiedy wszyscy byliśmy zamknięci, dużo mi to dało. Trzeba umieć nawiązać relację, żeby na zdjęciu pokazać emocje i prawdziwą chwilę, która może się już nie powtórzyć – zauważa Adrian.

Adrian ma za sobą już drugą wystawę w holu Biblioteki Pedagogicznej w Strzelinie, na której prezentował swoje prace. Co roku pokazuje zdjęcia także na szkolnych ekspozycjach, startuje w konkursach (m.in. Portret 2025) oraz na zlotach samochodowych. Robił zdjęcia dla salonu samochodowego na stadionie we Wrocławiu, a jego kadry trafiły na pocztówki. – To było dla mnie bardzo duże przeżycie – podkreśla Adrian.

Plany na przyszłość? – Kończę szkołę, pójdę do pracy, ale chcę dalej rozwijać fotografię. Chciałbym zainwestować w lepszy sprzęt. Jeśli życie pozwoli – może uda się otworzyć własne studio albo pracować jako fotoreporter – zastanawia się nasz rozmówca...

Zdjęcia Adriana – od ulicznych kadrów, przez portrety, po zdjęcia produktowe i kulinarne, można obejrzeć na Instagramie na profilu @fantom.street.photographer.

Cały artykuł zamieściliśmy w 13 (1298) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

UWAGA!
Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.
Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Przeczytaj także