Zaczął się sezon ogrodniczy w Strzelinie. Na targowisku miejskim jak co roku panuje spory ruch. Co najczęściej trafia do koszyków? Dlaczego pomidory sprzedają się słabiej niż zwykle? I jakie rośliny królują w tym sezonie?
Targowisko miejskie co roku przyciąga mieszkańców Strzelina i okolic poszukujących sadzonek kwiatów, warzyw i owoców. Sprzedawcy posiadają bogatą ofertę roślin, jednak kupujący coraz częściej zastanawiają się, czy ich uprawa się powiedzie - szczególnie w przypadku pomidorów. Dlaczego? Dowiedzieliśmy się, że obecne warunki pogodowe nie sprzyjają temu ciepłolubnemu warzywu. Nasz klimat nie należy do najcieplejszych, co sprawia, że wielu ogrodników amatorów podchodzi do uprawy pomidorów z ostrożnością.
Mimo niesprzyjających warunków pogodowych, pani Katarzyna próbuje swoich sił w uprawie trzech odmian pomidora - malinówek, byczych serc i sumo. Poza tym, jak podkreśla nasza rozmówczyni, w swoim małym ogrodzie, hoduje też miętę. W przyszłości planuje ją wykorzystywać do przygotownia lemoniady. W ogrodzie pani Katarzyny znajdują się również hortensje, które są łatwe w uprawie i wieloletnie.
Wśród miłośników ogrodnictwa są także osoby zainteresowane kwiatami. Niektórzy wybierają kwiaty wymagające większej uwagi, inni stawiają natomiast na piękno, prostotę i kwiaty wieloletnie. Takie są m.in. hortensje, ktore znajdują się w ogrodzie naszej rozmówczyni.
Cały artykuł zamieściliśmy w 19 (1304) wydaniu papierowym Słowa Regionu.




















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij