W strzelińskim ratuszu odbyło się otwarte spotkanie informacyjne dotyczące gminnego programu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego mieszkańcy spoza aglomeracji ściekowej mogą liczyć na zwrot nawet do 75% kosztów inwestycji. Zainteresowanie rośnie, a gmina przedłużyła nabór deklaracji do 20 lutego.
W strzelińskim ratuszu odbyło się spotkanie, dotyczące naboru do gminnego projektu budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Na czym polega i do kogo jest skierowany ten program? Z dotacji będą mogli skorzystać właściciele nieruchomości położonych poza obszarem aglomeracji Strzelin, na terenach, gdzie nie ma możliwości budowy kanalizacji sanitarnej, tj. m.in. miejscowości: Biedrzychów, Bierzyn, Brożec, Częszyce, Dankowice, Dębniki, Dobrogoszcz, Gębczyce, Gębice, Głęboka, Karszów, Karszówek, Kazanów, Krzepice, Muchowiec, Nieszkowice, Nowolesie, Pławna, Piotrowice, Skoroszowice, Szczawin, Trześnia, Ulsza, Warkocz, Wąwolnica, Żeleźnik.
Szacunkowy koszt budowy jednej oczyszczalni to około 30 tys. zł. Przewidywany wkład własny mieszkańca ma wynieść zaledwie 25% wartości zadania. Planowana wartość dofinansowania wynosi do 75% kosztów budowy oczyszczalni. Należy jednak pamiętać, że dofinansowanie może mieć formę refundacji, co oznacza, że mieszkaniec na początku realizuje inwestycję z własnych środków, a zwrot kosztów (do wysokości przyznanej dotacji) nastąpi dopiero po zakończeniu zadania i spełnieniu warunków programu.
Czy mieszkańcy są zainteresowani udziałem w projekcie? – Tak, obserwujemy rosnące zainteresowanie mieszkańców, zarówno domów jednorodzinnych, jak i wspólnot mieszkaniowych oraz budynków wielorodzinnych spoza tzw. aglomeracji ściekowej, czyli obszarów o takim zagęszczeniu ludności, który wymaga zbiorczego systemu odprowadzania ścieków. Mieszkańcy indywidualnie, ale również sołtysi i zarządcy wspólnot kontaktują się z urzędem telefonicznie i osobiście, dopytują o zasady i odbierają deklaracje udziału. Na tym etapie zbieramy informacje i zgłoszenia, więc liczba chętnych może się jeszcze zmieniać – dodaje szefowa gminy.
Cały artykuł zamieściliśmy w 7 (1292) wydaniu papierowym Słowa Regionu.

















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij