Od 2021 roku zaległości czynszowe w mieszkaniach komunalnych wzrosły niemal dwukrotnie. W poprzednim roku przekroczyły 3,1 mln zł. Radny Piotr Litwin pytał, ilu lokatorów zalega na taką kwotę i co realnie robi gmina, aby odzyskać należności.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Strzelina samorządowcy przyjęli program gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy Strzelin na lata 2026-2030, w którym znalazły się m.in. informacje dotyczące planowanych remontów mieszkań komunalnych. „Budynki znajdujące się w mieszkaniowym zasobie gminy Strzelin w większości znajdują się w średnim stanie technicznym. Dlatego też planuje się w latach 2026-2030 przeprowadzenie remontów bieżących oraz konserwacje. Priorytetowym celem remontów jest przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa najemcom, w związku z tym w pierwszej kolejności podejmowane są prace zmierzające do zabezpieczenia konstrukcji budynków oraz zabezpieczenia instalacji technicznych” – czytamy w dokumencie.
Zadłużenie mieszkańców z tytułu opłat czynszowych w mieszkaniowym zasobie gminy Strzelin na dzień 31.12.2025 r. wyniosło ponad 3.1 mln zł. Pytania w tej sprawie miał radny Piotr Litwin. – Zaległości wzrosły o prawie 100% na przestrzeni kilku lat – mówił. – Ile mieszkań zalega z opłatami na kwotę ponad 3 mln zł? Jakie działania zostaną podjęte w tej sprawie, bo od 2021 roku żadne nie zostały podjęte, bo rosło sukcesywnie co roku o kilkaset tysięcy złoty, z czego można wysnuć wniosek, że nie robiono nic, a jeśli robiono, to nieskutecznie – zaznaczył radny Litwin.
Katarzyna Jachowicz, kierownik Centrum Usług Komunalnych i Technicznych w Strzelinie, przedstawiła powody wzrostu zadłużenia. – To konsekwencja czynników zewnętrznych – pandemia, wojna na Ukrainie, wzrost cen energii, żywności, usług… To sprawiło, że czynsz i opłaty stawały się dla wielu lokatorów zobowiązaniem drugoplanowym – mówiła kierownik CUKiT-u. Dodała, że doszło do kumulacji zobowiązań, które nawarstwiały się co roku i z tego powodu w 2025 roku zaległości osiągnęły wskazaną kwotę.
Kierownik Katarzyna Jachowicz podkreśliła, że prowadzona jest windykacja należności czynszowych, dwa razy w roku wysyłane są także wezwania do zapłaty.
Cały artykuł zamieściliśmy w 5 (1290) wydaniu papierowym Słowa Regionu.












































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij