Michał Masłowski przeszedł do Legii Warszawa za ok. 800 tys. euro. Część kibiców zastanawia się, czy Strzelinianka Strzelin jako klub, w którym wychowywał się zawodnik, może liczyć na pieniądze w myśl przepisów FIFA, dotyczących tzw. mechanizmu solidarności. Okazuje się, że…
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy na temat transferu Michała Masłowskiego z Zawiszy Bydgoszcz do Legii Warszawa. Piłkarz przeszedł do drużyny mistrza Polski za ok. 800 tysięcy euro. Część kibiców z naszego powiatu zastanawia się, czy Strzelinianka Strzelin jako klub, w którym wychowywał się zawodnik, może ubiegać się o pieniądze z transferu. Przepisy FIFA określają bowiem tzw. mechanizm solidarności, czyli formę partycypacji w kwotach transferowych piłkarzy. Na jego mocy klub, w którym zawodnik występował (szkolił się) po ukończeniu 12-ego roku życia, lecz przed ukończeniem 23-ego roku życia (klub A), a następnie przeszedł do innego klubu (klub B) ma prawo do udziału w opłacie transferowej, jaką klub B otrzymuje od kolejnej drużyny (klubu C). Kwoty wyliczane są procentowo w zależności od okresu wyszkolenia. Maksymalnie może to być 5 %. Mechanizm solidarności ma na celu wspieranie małych klubów sportowych, często amatorskich, w których zazwyczaj dojrzewają przyszłe talenty piłkarskie.
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z Wojciechem Bochnakiem, który jest członkiem zarządu Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej. Okazuje się, że mechanizm solidarności obowiązuje jedynie w przypadku transferów międzynarodowych, natomiast krajowych nie dotyczy. Kariera piłkarska Michała Masłowskiego cały czas się rozwija. Być może w niedalekiej przyszłości zawodnika będzie chciał pozyskać klub z zagranicy. Wówczas Strzelinianka Strzelin będzie mogła ubiegać się o określony procent z transferu.
Wróćmy jednak do samego zawodnika, który bardzo dobrze radzi sobie w nowym klubie. Na obozie w Hiszpanii drużyna mistrza Polski rozegrała dwa sparingi. W pierwszym „wojskowi” wygrali z Dinamem Bukareszt 4:2. W meczu bardzo dobrze spisał się Masłowski, który zaliczył asystę. Strzelinianina być może będzie można podziwiać za kilka dni na stadionie we Wrocławiu. W czwartek, 12 lutego, Legia Warszawa zagra ze Śląskiem Wrocław w ćwierćfinale Pucharu Polski. „Masło” ma także spore szanse wystąpić w meczu Ligi Europy z Ajaksem Amsterdam. Piłkarz znalazł się w szerokiej kadrze na pierwsze wyjazdowe spotkanie, które odbędzie się w czwartek, 19 lutego. Liczymy na jego dobre występy.
















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij
RE: Czy Strzelinianka dostanie kasę z transferu Masłowskiego?
powinni zapłacić