Radni długo debatowali nad skargą złożoną na dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych. Sprawa dotyczyła wstrzymania i dwudniowego opóźnienia wypłaty zasiłku chorobowego jednemu z pracowników oraz sposobu, w jaki Komisja Rewizyjna rozpatrzyła skargę. Dyskusja ujawniła wyraźne różnice zdań co do uprawnień pracodawcy i zasad postępowania w takich przypadkach.
Podczas sesji Rady Powiatu Strzelińskiego w dniu 13 stycznia miała miejsce dłuższa dyskusja w punkcie, dotyczącym projektu uchwały w sprawie rozpatrzenia skargi złożonej na dyrektora Zespołu Placówek Oświatowych. Projekt uznania skargi za bezzasadną przedstawiła przewodnicząca komisji Wanda Misiewicz.
Skarga dotyczyła zatrzymania świadczeń zasiłku chorobowego i niewypłacenia go w terminie. Pismo w grudniu złożył pracownik placówki, opisując zaistniałą sytuację. Komisja Rewizyjna wysłuchała strony Zespołu Placówek Oświatowych, natomiast stronę pracownika ograniczyła tylko do dostarczonych pism i dokumentów. Tę kwestię poruszali radni podczas obrad i dopytywali, dlaczego również nie zaproszono na spotkanie pracownika składającego skargę. Odpowiedzi udzieliła przewodnicząca komisji Wanda Misiewicz, która wraz z wiceprzewodniczącym Ludwikiem Hrycakiem uznała, że nie ma potrzeby wysłuchania dodatkowych wyjaśnień strony skarżącej, ponieważ udostępniła ona wystarczająco dużo dokumentów i pism. Z tym nie zgodził się sekretarz komisji Paweł Laszczyński, który podczas posiedzenia podniósł tę kwestię i głosował przeciwnie do decyzji pozostałych członków komisji.
Spóźnienie wypłaty świadczenia wyniosło dwa dni. Nie została zakwestionowana decyzja lekarza, a kod, którego użył do określenia stopnia pokrewieństwa między opiekunem a osobą, nad którą sprawuje opiekę. Do kwestii ingerowania w zatrzymanie świadczeń zasiłku chorobowego pracownika odnieśli się radni.
– Dyrektor placówki jakiejkolwiek nie ma prawa wstrzymać zasiłku chorobowego z ZUS-u […] Żaden pracodawca nie ma prawa kwestionować zwolnienia lekarskiego. Nie rozumiem, dlaczego ten pracodawca uznał, że to zwolnienie należy poprawić i dać inny druk. […] Uważam, że nauczyciele, którzy dostają opóźnienia wynagrodzeń albo zasiłków na swoje konto, mają prawo się upomnieć o to. […] Będę głosował przeciwko, bo uważam, że ta sprawa nie została wyjaśniona – podsumował przewodniczący Norbert Raba.
– Nie zgadzam się z wypowiedzą, że pracodawca nie ma podstaw do tego, aby kontrolować uprawnienia do zasiłku chorobowego. Informacja ze strony ZUS-u: pracodawcy są uprawnieni do przeprowadzania prawidłowości wykorzystanych przez pracowników zwolnień lekarskich od pracy z powody choroby lub konieczności sprawowania opieki nad chorym dzieckiem lub innym chorym członkiem rodziny. [...] Kompletnie się nie zgadzam z tym, że pani dyrektor nie miała prawa tego kontrolować. Oczywiście, że miała prawo, a nawet obowiązek kontrolowania. […] Pani dyrektor nie tylko zachowała się odpowiednio, ale można powiedzieć, że wzorcowo i chciała wyjaśnić tę sprawę – mówiła wicestarosta Ewelina Andrzejewska-Bochnak. –Kompletnie mija się Pan z prawdą – dodała w stronę przewodniczącego rady.
Radny Majewski mówił, że według niego, taka skarga nie powinna być przedmiotem obrad sesji. Takie sytuacje powinny zostać wyjaśnione przez sądy, jeśli prawa pracownicze zostały naruszone.
Za uznaniem skargi za bezzasadną było dziewięciu radnych, dwóch było przeciw, a czterech wstrzymało się od głosu. Projekt uchwały został przyjęty.
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij