Jak pracuje marszałek województwa? Kto decyduje o wydatkowaniu miliardów złotych z regionalnego budżetu? Czym różni się Sejmik od Zarządu Województwa? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznali uczniowie Szkoły Podstawowej im. Bohaterów Armii Krajowej w Prusach, którzy odwiedzili Wrocław na zaproszenie wicemarszałka województwa dolnośląskiego Wojciecha Bochnaka. Była to wyjątkowa lekcja samorządu, podczas której młodzież mogła zobaczyć miejsca, w których zapadają najważniejsze decyzje dotyczące Dolnego Śląska.
Czym jest samorząd województwa?
Wizyta rozpoczęła się od spotkania w gabinecie wicemarszałka. Uczniowie dowiedzieli się, czym na co dzień zajmuje się członek Zarządu Województwa, jakie decyzje podejmują władze regionu oraz w jaki sposób samorząd wpływa na życie mieszkańców. Rozmawiano między innymi o inwestycjach drogowych, transporcie kolejowym, edukacji, sporcie i turystyce, a także o regionalnym budżecie i zasadach wydatkowania publicznych pieniędzy. Uczniowie chętnie pytali o projekty, których najbardziej potrzebują w miejscach swojego zamieszkania. Najczęściej wspominali o modernizacji infrastruktury sportowej i rekreacyjnej, która pozwoliłaby spędzać czas na świeżym powietrzu.
– Zależało mi na tym, aby młodzi ludzie zobaczyli, że samorząd to nie tylko urzędy, dokumenty i przepisy, ale przede wszystkim konkretne decyzje, które mają wpływ na nasze codzienne życie. Kiedy wsiadamy do pociągu, korzystamy z infrastruktury sportowej czy jedziemy wyremontowaną drogą wojewódzką, rzadko zastanawiamy się, kto za tym stoi i skąd pochodzą pieniądze na takie inwestycje. Chciałem pokazać uczniom, jak wygląda droga od pomysłu do jego realizacji, kto podejmuje decyzje i jak dużą odpowiedzialność ponoszą osoby zarządzające publicznymi środkami. Cieszę się, że młodzież z Prus była tak dobrze przygotowana do tego spotkania i zadawała wiele ciekawych pytań – mówi wicemarszałek Wojciech Bochnak.
Uczniowie odwiedzili wicemarszałka w Urzędzie Marszałkowskim wraz ze swoim wychowawcą, Danielem Kożuchowskim
Od gabinetu marszałka po salę Sejmiku
Program nie ograniczał się wyłącznie do rozmowy z wicemarszałkiem, a cała wizyta trwała kilka godzin. Uczniowie odwiedzili również salę posiedzeń Zarządu Województwa Dolnośląskiego, w której podejmowane są decyzje dotyczące funkcjonowania i rozwoju regionu. Kolejnym punktem wycieczki był Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu. Młodzież mogła dzięki temu poznać różnice między administracją rządową a samorządową, a także dowiedzieć się, jakie zadania wykonują wojewoda i marszałek województwa.
Duże zainteresowanie wzbudziła również wizyta na sali obrad Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. To z kolei miejsce pracy radnych, którzy w głosowaniach i pracach w komisjach podejmują uchwały dotyczące najważniejszych spraw, w tym uchwalają budżet województwa i udzielają Zarządowi absolutorium z jego wykonania. Uczniowie przez chwilę mogli zobaczyć, jak sprawuje się mandat radnego i jakie wynikają z tego prawa i obowiązki. Młodzież odwiedziła także Kancelarię Sejmiku oraz gabinet jego przewodniczącego, Jerzego Pokoja, który przybliżył swoim gościom tajniki prowadzenia obrad, a także zaprezentował sejmikowe insygnia wykorzystywane podczas uroczystych sesji.
Praktyczna lekcja obywatelskości
Wizyta uczniów z Prus była nie tylko okazją do poznania instytucji samorządowych, ale również elementem edukacji obywatelskiej. Bezpośredni kontakt z osobami pełniącymi funkcje publiczne pozwala młodym ludziom lepiej zrozumieć mechanizmy funkcjonowania państwa i samorządu terytorialnego. Pozwoliła też wykazać różnice między samorządem gminnym i powiatowym a tym ze szczebla wojewódzkiego.
– Uważam, że dzisiaj lekcja historii czy wiedzy o społeczeństwie to za mało. Najlepszym sposobem na zwiększenie wiedzy młodzieży o samorządzie jest praktyka. Możemy przez godzinę opowiadać uczniom o kompetencjach Sejmiku czy Zarządu Województwa, ale zupełnie inaczej wygląda to wtedy, gdy młody człowiek sam usiądzie w sali obrad, zajrzy do gabinetu marszałka i będzie mógł bezpośrednio zadać pytanie. Chciałbym, aby młodzież rozumiała, że samorząd to również ich sprawa. Nie trzeba być politykiem ani urzędnikiem, żeby interesować się tym, co dzieje się w swojej gminie, powiecie czy województwie. Za kilka lat ci uczniowie będą podejmować własne decyzje obywatelskie, a być może niektórzy sami zaangażują się w działalność publiczną. Tego im życzę i trzymam za nich kciuki – podkreśla Wojciech Bochnak.
Na zakończenie spotkania młodzież z Prus otrzymała pamiątkowe zestawy upominkowe Dolnego Śląska. Przebieg wizyty i ciekawość uczniów pokazały, że lekcje obywatelskie są wciąż niezwykle potrzebne.




















































































Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij