Co z mieszkańcami, którzy nie podporządkują się nowym przepisom? W takich wypadkach urzędnicy gminni mają prowadzić negocjacje, aby wypracować zgodę

Od 1 lipca zacznie obowiązywać zakaz użytkowania pieców pozaklasowych i najniższych klas. W gminie Wiązów sporo osób wymienia urządzenia grzewcze. Co grozi mieszkańcom, którzy mimo zakazu nadal będą palić w kopciuchach?

Zakaz został wprowadzony na mocy uchwały antysmogowej przyjętej przez Sejmik Województwa Dolnośląskiego. Jej głównym celem jest ograniczenie zanieczyszczenia powietrza. Według Polskiego Alarmu Smogowego to właśnie piece niższej klasy odpowiadają za 90 procent emisji groźnych dla zdrowia substancji chemicznych, m.in. wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, pyłu i dioksyn.

– Ruszyliśmy z akcją informacyjną skierowaną do mieszkańców. Mamy uruchomione dwa programy „Czyste Powietrze” i „Ciepłe Mieszkanie”, w których można otrzymać dofinansowanie do wymiany pieców. Zachęcamy ludzi do tego. Istnieje jednak problem z osobami starszymi oraz tam, gdzie nieuregulowany jest stan prawny nieruchomości – mówi Jerzy Krochmalny, burmistrz gminy Wiązów.

Od lipca nie będzie można używać pieców na paliwa stałe, które nie spełniają minimalnych wymogów dla klasy 3. Klasa kotła określana jest na podstawie jego wydajności i emisji pyłów. Im wyższa klasa, tym lepsze parametry posiada urządzenie.

Biedni pieców nie wymienią

Informacji o klasie kotła należy szukać na tabliczce przy urządzeniu lub w instrukcji obsługi. Dane będą nam potrzebne podczas wymiany pieca i ewentualnej kontroli urzędników lub policji. Jak na wprowadzenie zmian przygotowani są mieszkańcy?

– Wiemy o wymianie pieców, ale powiem szczerze, że ludzie starsi będą mieć z tym spory problem. Dlaczego? Bo nie wszyscy mają pieniądze na takie przedsięwzięcie – argumentuje Agata Źrebiec, sołtys Miechowic Oławskich.

Sporo ludzi przygotowało się do zmian i pozbyło się kopciucha. W wiązowskim urzędzie poinformowano nas, że mieszkańcy są zainteresowani wymianą pieców. Podobne zdanie mają sołtysi.

– We wsi mieszka 48 osób, jednak sporo już wymieniło urządzenia. Niektórzy mają nawet piątą generację pieców. Część mieszkańców pali peletem. Pozostało zaledwie kilka rodzin, które używają starych urządzeń – mówi Agnieszka Rudnicka, sołtys Krajna.

Cały artykuł zamieściliśmy w 12 (1200) wydaniu papierowym Słowa Regionu. Materiał ten, w całości, przeczytasz  również na portalu egazety.pleprasa.pl, a także e-kiosk

UWAGA!

Gdy liczba negatywnych głosów na dany komentarz osiągnie 15, zostanie on automatycznie ukryty, niemniej pokazywać się będzie przy nim opcja "kliknij, aby wyświetlić". Kiedy jednak dany komentarz osiągnie 20 negatywnych głosów, zostanie automatycznie wycofany z publikacji na stronie i już nikt nie będzie mógł go zobaczyć (poza administratorem strony).
Dodając komentarz przestrzegaj norm dyskusji i niezależnie od wyrażanych poglądów nie zamieszczaj obraźliwych wpisów. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, kliknij choragiewka875zieloną chorągiewkę i zgłoś swoje uwagi administratorowi.

Ukryj formularz komentarza

2500 Pozostało znaków


Gravatar
STACHU
NIECH PRZYJDĄ HAHA A NIE WYJDĄ
2
Gravatar
spajker.
no niedługo już nie zjesz kartofli z ogniska. ognisko zakazane. motorower komar też. grill też. możesz upiec ziemniaka na prądzie ale prąd limitowany. tylko z paneli. tylko dla bogatych. nadchodzi nowe.
2
Gravatar
cześ
Ja nie mam zamiaru się niczego pozbywać!!!
2

Przeczytaj także