Słowo Regionu Strzelińskiego - gazeta strzelin
Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzuty PDF Drukuj Email
(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)
Wpisany przez Jakub Olejnik   
poniedziałek, 02 grudnia 2013 14:00

Sklep spożywczy w Boreczku w ciągu ostatnich kilku tygodni kontrolowany był aż dwukrotnie(BORECZEK) Jeden z mieszkańców Boreczka zgłosił strzelińskiemu Sanepidowi, że w miejscowym sklepie sprzedawane są produkty przeterminowane. Kontrola nie wykazała jednak żadnych nieprawidłowości. Mieszkaniec zwrócił się więc do wrocławskiego oddziału. Gdy po kilku tygodniach pracownicy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu przeprowadzili kontrolę w sklepie, ujawnili 22 przeterminowane produkty. Właścicielka sklepu uważa, że działanie mieszkańca to przejaw złośliwości.

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji dotarł niepokojący e-mail od mieszkańca Boreczka (gmina Borów). – We wsi znajduje się sklep spożywczy, w którym nagminnie właścicielka sprzedaje towar po terminie – czytamy. Wiadomość była anonimowa, udało nam się jednak skontaktować z mieszkańcem. – Niedawno kupiłem w tym sklepie makaron, który był przeterminowany o kilka miesięcy. Wcześniej także zdarzały się podobne sytuacje. To przelało czarę goryczy. Napisałem w tej sprawie do strzelińskiego i wrocławskiego sanepidu – mówi mieszkaniec, który chce pozostać anonimowy. Po kilku dniach w sklepie w Boreczku zjawiła się kontrola ze strzelińskiego sanepidu. Pracownicy nie wykryli jednak żadnych  nieprawidłowości. Mieszkaniec napisał więc skargę na działalność Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Strzelinie. – Kilkanaście dni później przyjechali pracownicy wojewódzkiej stacji z Wrocławia i wykryli przeterminowane produkty. Należy więc zadać pytanie, dlaczego strzeliński sanepid nie wykrył żadnych produktów? – pyta. – Moim zdaniem właścicielka sklepu w Boreczku była wcześniej powiadomiona o kontroli – dodaje.  Ze względu na to, że mieszkaniec nie podpisał się pod skargą, nie została ona rozpatrzona.

22 produkty po terminie…

W tej sprawie zwróciliśmy się do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Wrocławiu. – W czasie przeprowadzonej 4 października kontroli stwierdzono 22 sztuki (z asortymentu 10 rodzajów) przeterminowanych artykułów spożywczych m.in. kasza gryczana, kisiel, musztarda, bita śmietana, kminek, napój herbaciany, kwasek cytrynowy, chrzan delikatesowy. Wartość przeterminowanych środków spożywczych wynosiła 33,60 zł – tłumaczy Jadwiga Michalczyk, kierownik działu higieny żywności, żywienia i przedmiotów użytkowych. Za nieprawidłowości właścicielka sklepu została ukarana 500-złotowym mandatem. Nasz dziennikarz udał się także do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Strzelinie. Jak to się stało, że kontrola strzelińskiego sanepidu nie wykryła nieprawidłowości? – Nasi pracownicy przeprowadzali kontrolę w tym sklepie 10 września. Wtedy większość produktów wykrytych przez WSSE we Wrocławiu nie była jeszcze przeterminowana. Kontrola pracowników wrocławskiej stacji odbyła się bowiem na początku października – mówi Małgorzata Krochmalna, dyrektor strzelińskiego Sanepidu. – Daty ważności zaledwie trzech produktów wskazywały, iż mogliśmy je odnaleźć. Trzeba zdawać sobie jednak sprawę, że pracownicy inspekcji sanitarnej podczas takich kontroli sprawdzają zaledwie pewien wycinek wszystkich produktów. Nie wykonujemy bowiem inwentaryzacji sklepów. W tym przypadku tylko wnikliwa kontrola, którą przeprowadziła WSSE we Wrocławiu, mogła wykazać te nieprawidłowości. Ponadto należy także podkreślić, że za jakość wprowadzanej do obrotu żywności odpowiada właściciel, a nie powiatowy inspektor sanitarny – wyjaśnia. Dyrektor Sanepidu zaprzecza, że właścicielka sklepu w Boreczku była uprzedzana o kontroli. – W obiektach żywnościowych takie kontrole są niezapowiadane – mówi. Małgorzata Krochmalna wskazuje także, że w przypadku zakupu towaru, który jest przeterminowany, klient powinien go zwrócić. – Właściciel sklepu ma obowiązek przyjąć od nas ten produkt i zwrócić pieniądze – informuje.

Chce mnie zniszczyć…Małgorzata Krochmalna, dyrektor Sanepidu w Strzelinie, informuje o wynikach kontroli w sklepie

Nasz dziennikarz udał się także do właścicielki sklepu w Boreczku. – Sanepid z Wrocławia „przetrzepał” cały sklep. Cztery osoby przez kilka godzin szukały przeterminowanych produktów – mówi kobieta, która nie chce ujawniać swojego nazwiska. - Znalazły bardzo małą ilość produktów, które były przeterminowane zaledwie o kilka dni. Po prostu je przeoczyłam. Natomiast nieprawdą jest, że w sklepie często się to zdarza. Myślę, że takie wnikliwe kontrole w bardzo wielu sklepach wykryłyby jakiś  towar po terminie – dodaje. Zdaniem właścicielki sklepu, działanie jednej z rodzin to złośliwość.  – Prowadzimy tu sklep od dwóch lat i nigdy nie było żadnych zgłoszeń odnośnie przeterminowanych produktów. Ta rodzina po prostu chce mnie zniszczyć. Chciałabym także zauważyć, że ci ludzie codziennie przychodzą do sklepu. Gdyby często kupowali tutaj przeterminowane produkty, to nie robiliby u mnie zakupów – tłumaczy.

Zapytaliśmy także anonimowo kilku mieszkańców o opinię w sprawie sprzedawanych produktów w tym sklepie. – Moim zdaniem ktoś przesadza. Robię tam zakupy często i nigdy nie zdarzyło mi się kupić czegoś przeterminowanego – mówi jeden z mieszkańców. Zdania są jednak podzielone. – Kiedyś kupiłam tam jeden z produktów, który był po terminie. Od tego czasu nie chodzę do tego sklepu – twierdzi inna osoba. Zdanie na ten temat wyraził także sołtys Boreczka. – Sklep prowadzi starsza osoba i ma prawo przeoczyć niektóre produkty. Moim zdaniem ktoś próbuje zrobić z igły widły – podsumowuje Marek Herod.

 

Komentarze  

 
0 #20 Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyAdeline 2014-08-12 11:37
Hmm is anyone else encountering problems with the pictures on this blog loading?

I'm trying to find out if its a problem on my end or if it's the blog.
Any feed-back would be greatly appreciated.

Also visit my web blog - tutaj: http://www.erodzina.com/forum/memberlist.php?mode=joined&order=ASC&start=10400
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 #19 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyKazik 2013-12-04 15:34
Spajker - nie licytuj - Ja prowadziłem firmę (jestem na emeryturze) i ludzie zarabiali u mnie dużo nawet 4700 na rękę kilka lat temu. A często i więcej. Ja zarabiałem ale oni też musieli godnie zarabiać. Wiesz jaki efekt - pracownicy nie kradli i nie oszukiwali a jak trzeba było to i w sobotę się robiło. A zarabiał na mnie właściciel hurtowni z artykułami elektrycznymi. Zarabiał ale miał zawsze taki towar jakich chciałem a jak nie miał to robił tak, ze zaraz miał. A ty się coś za dużo chwalisz. Jak miałem firmę to nie było czasu na siedzenie przed komputerem i pisanie bzdur na forum. Bo sie pracowało.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
-3 #18 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyspajker 2013-12-04 10:39
Cytuję zibi:
Cytuję powiat:
Cytuję ania:
A w supermarketach ....dlaczego tak cuchnie???

Tam mają ludków , którzy dają sobie radę z sanepidem!A tu dyskusja że hej!!!Pani sklepikarka nie dobra i na dodatek stara...i jeszcze gmina borów ma te brzydkie sklepy,.........itd....Ktoś tu poruszył etykę zawodową ...no bo jak można truć ludzi...!!! A w takich supermarketach to cacy......mydło i powidło,ale to się ludziskom podoba ..bo to zachód!!A taka jedna "babcia" to nawet żąda surowych kar!(dla pani sklepikarki).Proponuję Ci babciu idż sprawdzaj wszystkie supermarkety i spróbuj "pokarać" ich właścicieli! Powodzenia!!!!


To, że w supermarkecie syf to nie powód aby usprawiedliwiać inne przypadki. Towarzysz spajker się rozzłościł jak mu ktoś doniósł na przedsiębiorcę. Ale towarzysz spajker nie jest już taki jak trzeba zapłacić pracownikowi. Ten moze zasuwać za 2 zł za godzinę i lizać dup... panu przedsiębiorcy, że raczy dać mu pracę. A jak będzie grzeczny to mu nawet resztki z obiadu przyniesie. Spajket - zaproponuj aby wprowadzić pańszczyznę. Robotnik ma 3 dni w roku pracować za darmo? Wizja towarzysza spajkera to przedsiębiorcy płacący mało i niskie podatki, a pracownicy zarabiający tyle ile im łaskawie przedsiębiorca da. Mało urzędników i pełna liberalizacja prawa. Jest taki państwo - Somalia. Jedż tam spajker. Doznasz raju...

widzisz Zibi, ja na wynagrodzenia ludzi wydałem 1 600 000 złotych. Napisz ile ty wydałeś na ludzi, mam wrażenie że jesteś skąpym pyskaczem, który sam umyje okna i nie da zarobić nawet 50 złotych sprzątaczce, mam wrażenie że nie dasz właścicielce sklepu z Boreczka zarobić 3 groszy na paczce makaronu aby byłą j ą stać na wypłatę 3700 pensji dla sprzedawczyni, mam też wrażenie że rażący luksus tego sklepu i Maybach właścicielki zaślepił ci mózg i wbił go w tezy Marksa i Engelsa.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
0 #17 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyzibi 2013-12-04 09:47
Cytuję powiat:
Cytuję ania:
A w supermarketach ....dlaczego tak cuchnie???

Tam mają ludków , którzy dają sobie radę z sanepidem!A tu dyskusja że hej!!!Pani sklepikarka nie dobra i na dodatek stara...i jeszcze gmina borów ma te brzydkie sklepy,.........itd....Ktoś tu poruszył etykę zawodową ...no bo jak można truć ludzi...!!! A w takich supermarketach to cacy......mydło i powidło,ale to się ludziskom podoba ..bo to zachód!!A taka jedna "babcia" to nawet żąda surowych kar!(dla pani sklepikarki).Proponuję Ci babciu idż sprawdzaj wszystkie supermarkety i spróbuj "pokarać" ich właścicieli! Powodzenia!!!!


To, że w supermarkecie syf to nie powód aby usprawiedliwiać inne przypadki. Towarzysz spajker się rozzłościł jak mu ktoś doniósł na przedsiębiorcę. Ale towarzysz spajker nie jest już taki jak trzeba zapłacić pracownikowi. Ten moze zasuwać za 2 zł za godzinę i lizać dup... panu przedsiębiorcy, że raczy dać mu pracę. A jak będzie grzeczny to mu nawet resztki z obiadu przyniesie. Spajket - zaproponuj aby wprowadzić pańszczyznę. Robotnik ma 3 dni w roku pracować za darmo? Wizja towarzysza spajkera to przedsiębiorcy płacący mało i niskie podatki, a pracownicy zarabiający tyle ile im łaskawie przedsiębiorca da. Mało urzędników i pełna liberalizacja prawa. Jest taki państwo - Somalia. Jedż tam spajker. Doznasz raju...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 #16 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutypowiat 2013-12-03 18:02
Cytuję ania:
A w supermarketach ....dlaczego tak cuchnie???

Tam mają ludków , którzy dają sobie radę z sanepidem!A tu dyskusja że hej!!!Pani sklepikarka nie dobra i na dodatek stara...i jeszcze gmina borów ma te brzydkie sklepy,.........itd....Ktoś tu poruszył etykę zawodową ...no bo jak można truć ludzi...!!! A w takich supermarketach to cacy......mydło i powidło,ale to się ludziskom podoba ..bo to zachód!!A taka jedna "babcia" to nawet żąda surowych kar!(dla pani sklepikarki).Proponuję Ci babciu idż sprawdzaj wszystkie supermarkety i spróbuj "pokarać" ich właścicieli! Powodzenia!!!!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+6 #15 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyszrek 2013-12-03 17:11
Cytuję strzelinianin:
Po takiej reakcji strzelińskiego sanepidu na sygnał od obywatela w sprawie ewidentnych nieprawidłowośc i pani Krochmalna powinna się spalić ze wstydu a sam sanepid powinien zostać rozwiązany.Bo na straży czego te panie stoją?

A może Pani Krochmalna zainteresowała by się jak, było wożone jedzenie w gminie Wiązów jakim samochodem i, kto je woził. A woził je kierowca wożący niepełnosprawne dzieci dla GOPSU, który nawet nie miał badań sanepidowskich, nie wspomnę o Pani Marioli, która dopiero w trakcie wożenia jedzenia robiła sobie badania. zgadnijcie, kto był wtedy Burmistrzem.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
-3 #14 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyspajker 2013-12-03 17:00
Cytuję zibi:
Spajker - ty chciałby kapitalizmu ale masz komunistyczne myślenie. mu sie szacunek

zatrudnij pracownika i okaż mu szacunek. zatrudnij się też w sanepidzie, nie powinno być problemu. do sklepu ze złym towarem nie wchodź. jeżeli kupiłeś zły towar to masz art 560 i dalsze kodeksu cywilnego w sprawie rękojmi i nie ma potrzeby powoływania się na usa w zakresie osadzania sprzedawcy przeterminowane go makaronu. syf jakim karmieni są amerykanie widać po ich 3 metrowym obwodzie i po galaretowanym mózgu a to czym żwyią się amerykanie na pewno jest przepisowe i nieprzeterminow ane , komunistyczne myślenie to nie moje ale twoje myślenie, ty chcesz aby państwo zajmowało się datą przydatności makaronu i sporami sąsiedzkimi o makaron i o urażoną dumę. sam poproszę starą kobitę z Boreczka aby za sprzedany w 183 dniu makaron syczącemu jadem donosicielowi na którym zarobiła 3 grosze kupiła bukiet kwiatów, aby zapłaciła mu za samolot do wrocławia celem podróży po makaron z właściwą datą na opakowaniu, aby dobrowolnie poddała się karze 10 lat więzienia za swoje przewinienie. Donosiciel może także otrzymać zwrot pieniędzy w sumie 2,45 złotych , powinien jednak zwrócić nierozpakowany towar, z którego nie jest zadowolony. Jeżeli donosiciel tego nie uczyni to powinien ponieść konsekwencje finansowe i karne, w tym zwrot kosztów pracy sanepidu albowiem zjedzenie makaronu lub zniszczenie towaru mogącego stanowić dowód w sprawie naraża wymiar sprawiedliwości i strony sporu na kosztowne wielomiesięczne dochodzenie. Ty i twoja rodzina jesteście hienami polującymi na błąd w sztuce sprzedawcy i cieszy was to że za jakieś opóźnienie dostajecie całusa w odbyt, bukiet kwiatów, przeprosiny premiera. zapewniam iż do opóźnienia samolotu przyczynił się pracownik a nie właściciel linii lotniczych i to właściciel a nie pracownik musiał twojemu wujowi zrobić loda aby z wuja zeszło ciśnienie. Stara kobieta z Boreczka nie jest pracownikiem bo nikt jej nie chce zatrudnić i ty korzystający z przywilejów pracowniczych pracowniku okaż jej szacunek zamiast domagać się ekwiwalentu w postaci przeprosin i sponsorowania luksusów pod rygorem komunistycznego donosu do żyjących na koszt właścicielki urzędów. Stara kobieta żyje na swój koszt, sama zorganizowała sobie miejsce pracy, w odróżnieniu od ciebie , który domagasz się istnienia hojnego opiekuna - pracodawcy.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+4 #13 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyzibi 2013-12-03 13:20
Spajker - ty chciałby kapitalizmu ale masz komunistyczne myślenie. W sklepie ma być nadający się do spożycia produkt. W stanach - oazie kapitalizmu za taki numer klient idzie do sądu o ile wcześniej sprzedawca nie wynagrodzi mu tego a tam szybko zapada wyrok i jest kosztowny dla takiego sprzedającego. Tam się dba o klienta. Przykład - wujek leciał z USA do Polski. Zabrakło dla niego miejsca choć miał wykupiony bilet i zaproszono go do klasy bizbnes. I przez to nie wpisano go na listę pasażerów. Nie odebraliśmy go z lotniska, bo oficjalnie nie leciał. Firma zwróciła mu cześć biletu i przysłała kosz z prezentami. Oczywiście bilety kupił w USA. A swoje rady wsadź sobie w pewne miejsce. Nie uwierzysz ale pracownik też jest człowiekiem i należny mu sie szacunek
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
-3 #12 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyspajker 2013-12-03 09:44
Cytuję zibi:
Spajker tobie bardzo by pasowało jakby przedsiębiorca zarabiał tysiące a pracownik na czarno za miskę ryżu? Żeby w umowie było, że pracuje 6 godzin a faktycznie żeby zapieprzał 12 godzin? To tacy "biznesmeni" są złodziejami, bo okradają swoich pracowników.
Jak ktoś ma przeterminowaną żywność to oszukuje klientów. Wiesz spajker co to jest etyks zawodowa? To coś co komuna zabiła. Etos pracy i etykę zawodową.
Ciekawe jak się czujecie jak sami kupujecie przeterminowane żarcie?

widzisz Zibi, wartość całego towaru na półkach u bizneswoman w Boreczku to jakieś 3 tys złotych. Bizneswoman z Boreczka ma na tym marżę jakieś 2-4%. Ponosi ryzyko że wyrzuci niesprzedany towar albo pazerna bizneswoman sama będzie się żywić przetermniowany m pieczywem które się nie sprzedało. Pan Biedny Pracownik ze średnią krajową 3700 zł + zus kosztuje w sumie 4300 złotych miesięcznie. Jak kapusiowi nie smakuje przeterminowany makaron to go nie kupuje , jeżeli Ktoś ubolewa nad losem Biednych Pracowników to zamiast biadolić zatrudnia takiego , płaci mu "godziwe" pieniądze i organizuje mu 8-godzinny dzień pracy. Żaden urząd nie jest potrzebny do tego aby sprawdzać makaron na półkach, źle obsłużopny klient nie wraca do złego sklepu. Żaden PIP nie jest potrzebny do tego aby liczyć godziny pracy pracownika, 40 funtów na samolot i odlot do Londynu gdzie pieniądze rozdają za darmo, zły pracownik? wy-dol go, skończ studia jak ten pracownik i sam stań przy betoniarce za 2 złote na godzinę- zaoszczędzisz właścicielu firmy. Po jaki ch urzędnicy mają się wtrącać w relacje firma-klient? Dlaczego kapuś kupuje stary makaron i angażuje pracę 20 urzędników - po 3700 na mc każdy zamiast kupić sobie ziemniaki?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+6 #11 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutystrzelinianin 2013-12-03 09:08
Po takiej reakcji strzelińskiego sanepidu na sygnał od obywatela w sprawie ewidentnych nieprawidłowośc i pani Krochmalna powinna się spalić ze wstydu a sam sanepid powinien zostać rozwiązany.Bo na straży czego te panie stoją?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+5 #10 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyświeży chlebek 2013-12-03 08:59
Z przykrością muszę stwierdzić, że to nie jedyny sklep na terenie tej gminy który oferuje przeterminowaną żywnośc. Kilkukrotnie została zwrócona uwaga obsłudze sklepu, że towar jest przterminowany. Właścicielu!!! - do tej pory nie zostało to nigdzie zgłoszone ale mam nadzieję, że to przeczytasz i ulegnie to poprawie.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 #9 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyfrajer od podatków 2013-12-03 08:22
A ja patrząc na zdjęcie myślałęm,że sklep ten działa na Białorusi,a tu niespodzianka gmina Borów.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+3 #8 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyKazik 2013-12-02 22:03
Zdanie na ten temat wyraził także sołtys Boreczka. – Sklep prowadzi starsza osoba i ma prawo przeoczyć niektóre produkty.

A jak będzie starszy kolejarz to też ma prawo przeoczyć i posłać pociągi na ten sam tor -??? co za gość z tego sołtysa
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+4 #7 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutybabcia 2013-12-02 20:03
Takie kontrole powinny być bardzo często we wszystkich sklepach z żywnością .Szczególnie na wsiach, gdzie cenny są znacznie wyższe niż w miastach,Gdyby dbali o klijętów i obniżyli ceny to każdy by natym skorzystał. Produkty ze zbliżającym sie końcem ważności znacznie wcześniej przecenić ,ale tego nie robią bo przyjdzie taka babcia i kupi nie dośc ze ponajwyższej cenie to jeszcze przeterminowane ,bo kogo to obchodzi liczy się tylko kasa. Tak więc uważam że trzeba kontrolować i dawać surowe kary!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #6 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyonona 2013-12-02 19:31
Cytuję zibi:
Spajker tobie bardzo by pasowało jakby przedsiębiorca zarabiał tysiące a pracownik na czarno za miskę ryżu? Żeby w umowie było, że pracuje 6 godzin a faktycznie żeby zapieprzał 12 godzin? To tacy "biznesmeni" są złodziejami, bo okradają swoich pracowników.
Jak ktoś ma przeterminowaną żywność to oszukuje klientów. Wiesz spajker co to jest etyks zawodowa? To coś co komuna zabiła. Etos pracy i etykę zawodową.
Ciekawe jak się czujecie jak sami kupujecie przeterminowane żarcie?


Święte słowa, w końcu ktoś napisał prawdę!
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #5 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyzibi 2013-12-02 19:01
Spajker tobie bardzo by pasowało jakby przedsiębiorca zarabiał tysiące a pracownik na czarno za miskę ryżu? Żeby w umowie było, że pracuje 6 godzin a faktycznie żeby zapieprzał 12 godzin? To tacy "biznesmeni" są złodziejami, bo okradają swoich pracowników.
Jak ktoś ma przeterminowaną żywność to oszukuje klientów. Wiesz spajker co to jest etyks zawodowa? To coś co komuna zabiła. Etos pracy i etykę zawodową.
Ciekawe jak się czujecie jak sami kupujecie przeterminowane żarcie?
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #4 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyakm 2013-12-02 18:39
a to kapuś...
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+6 #3 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyania 2013-12-02 16:03
A w supermarketach ....dlaczego tak cuchnie???
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+2 #2 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutymakaron 2013-12-02 14:40
Bo zniszczyć kogoś jest bardzo łatwo,zatruć życie i tryumfować że się komuś dokopało. :sad:
Cytować | Zgłoś administratorowi
 
 
+8 #1 RE: Przeterminowane produkty, właściciel sklepu odpiera zarzutyspajker 2013-12-02 14:27
właściciel sklepu jest niedzisiejszy. właścicielka sklepu powinna mieć asortyment jak tesco, aby ludzie robili zakupy u niej a nie w tesco. właścicielka sklepu powinna mieć też tanio jak na allegro, bo klient nie chce przepłacać. właścicielka winna mieć całą serię świeżego towaru, nie wiadomo jednak czy i kiedy jakiś klient zechce ten towar kupić. właścicielka winna mieć marżę na makaronie 1 grosz aby dogodzić klientowi, winna też zatrudniać 2 pracownice za średnią krajową 3700 każda aby klient nie czekał w kolejce, Suchy makaron jest syfem już w dniu jego wyprodukowania w fabryce i nie ma znaczenia czy klient go kupi w 180 dniu czy w 183 dniu. Sanepid który żyje ze sklepowych podatków nie da jednak w mordę kanalii która celowo kupuje towar przeterminowany zamiast wyjść ze sklepu a czyni to tylko w tym celu aby mieć haki na sklepikarza, Sanepid nie sprawdzi z czego produkuje się makaron malma wyświęcony przez mirosławę wałęsę ( vel danuta). Nie chcesz kupić w tym sklepie, idź do innego albo zażądaj wymiany towaru lub zwrotu pieniędzy, jak sklepikarz ustawi się w kolejce po zasiłek to szybciej skończą się pieniądze dla meneli w zus i w pup. sklep ze starym i drogim towarem sam zbankrutuje z braku klientów po co tam angażować drogie urzędy w sąsiedzkie spory. Można tez zatrudnić sklepikarza w Sanepid, będzie legalnie i dobrze , pracownicy sanepid chętnie ustąpią a po makaron do wrocławia.
Cytować | Zgłoś administratorowi
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Best joomla templates